sobota, 31 stycznia 2015

Paper Bag and Typography Home Decor


Papierowe torby przyciągały naszą uwagę już od jakiegoś czasu. Coraz więcej ich było na Instagramie, w czasopismach wnętrzarskich oraz skandynawskich blogach dekoratorskich. Postanowiłyśmy zamówić je same, żeby przekonać się, czy rzeczywiście ich funkcjonalność sprawdzi się i u nas. Po ponad dwutygodniowych testach, trzeba przyznać, że torby są nie do zdarcia. Wizualnie prezentują się oryginalnie i wzbudzają naszą sympatię. Wybrałyśmy modele z grafiką w gwiazdki, krzyżyki, psie łapki oraz biało-czarne pasy. Papierowy torby świetnie sprawdzają się na przechowywanie sterty zawieruszonych zawsze drobiazgów i akcesoriów, jako osłonka do kwiatów, a nawet na pranie. Są idealne w roli koszy, koszyków i innych przechowywaczy. Tak proste rozwiązanie, a tak estetyczne. Cudownie dekorują pomieszczenia i to zarówno te dziecięce, jak i nasze, dorosłe. Nie dość, że są ekologiczne (wykonane z papieru recyklingowego), to do tego bardzo wytrzymałe i wielokrotnego użytku. Nadają się idealnie do wnętrz dla kreatywnych ludzi z pomysłem!
Uwielbiamy typografię we wnętrzach. Litery, napisy zapisane w różnej postaci zdobią nasze wnętrza. Postanowiłyśmy się zaopatrzyć także w typografię na plakatach zamkniętych w ramach. Te w kolorach "black&white" chyba są najpiękniejsze. Takie obrazy są znakomitym pomysłem zarówno na ozdobienie ściany, jak i półki, czy komody. Tworzą ciekawą kompozycję i są mocnym akcentem każdego wnętrza. Swoją prostotą, minimalistyczną formą i uniwersalnością sprawiają, że pasują do każdego pomieszczenia. Dzięki ciekawym napisom taka dekoracja może nieść ze sobą głębsze przesłanie. My wybrałyśmy plakat z napisem "love" oraz "addicted to decorating". We wnętrzach prezentują się cudownie! 
Kot Gustaw jak zwykle nie zawiódł przy powstawaniu naszych blogowych zdjęć. Zdecydowanie pokochał obiektyw i nasze sesje.


Jak Wam się podobają papierowy torby a także typografia w ramach we wnętrzach?
Jesteśmy bardzo ciekawe Waszej opinii.

Papierowe torby pochodzą ze sklepu Blacksis, a możliwość doboru wzorów jest nieograniczona. Możecie przedstawić swoje pomysły i zamówić je mailowo: info@blacksis.pl.
Plakaty w ramach zamówiłyśmy na www.babafu.pl. Zobaczcie sami jak duży wybór i wiele ciekawych haseł mają w ofercie!

czwartek, 29 stycznia 2015

Camel Coat

Płaszcza w kolorze "camel" albo jak kto woli "karmel" czy koloru "coffee" szukałam zdecydowanie za długo. W końcu jestem jego posiadaczką! Znalazłam swój idealny model o fantastycznym kroju, kolorze i materiale. Zestawiłam go z parą jeansów, kraciastym szalikiem z działu męskiego i szarym wełnianym swetrem. Uwielbiam takie oczywiste, lecz nie nudne stylizacje. Jest klasycznie, wygodnie i z nutą elegancji. Lubicie takie proste zestawienia? 


Kamila: Coat - Sheinside | Sweater - Reserved | Jeans - H&M | Scarf - ALCOTT | Bag - Clothis.pl | Heels - Gianmarco | Watch - Daniel Wellington

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Green Fur Hooded Jacket

Poznań nadal dosyć szary i bardziej deszczowy niż śnieżny. Podczas, gdy Wy prezentujecie zdjęcia w cudownych białych sceneriach, my zadowolić się musimy szarością nieba i mokrymi chodnikami. 
Tym razem mam dla Was nieco luźniejszą odsłonę. Lubię taki mniej zobowiązujący styl, w którym stawiamy na wygodę. Luźne bawełniane spodnie, a do nich luźna kurtka, która zauroczyła mnie przede wszystkim kapturem. Futerko przy nim jest cudownie ciepłe i daje też świetny efekt wizualny. Aby nie było zbyt sportowo, całość przełamałam butami, wybierając kobiece botki. Dajcie znać, jak wyszło.


Monika: Jacket - Sheinside | Pants - TK Maxx | Blouse - Zara | Boots - Aldo | Bag - Artur Szenfeld Leather Bags | Watch - Daniel Wellington

piątek, 23 stycznia 2015

Winter Trip to Sudety Mountains

Pięknie rozpoczęłam nowy rok i już pierwsza podróż w 2015 dodała mi ogrom siły i energii, którą co dzień pożytkuję na całą masę zajęć i ambitną realizację swoich planów. Czterodniowy weekend w Sudetach Wschodnich potwierdził tylko tezę, że polskie góry należą do najpiękniejszych miejsc na  ziemi. Ten wyjazd sprawił, że zakochałam się w nich na nowo i już teraz w głowie planuję kolejne wyprawy, żeby jak najszybciej ponownie zobaczyć ich piękno, a także doznać tej ciszy i spokoju, której człowiek tak potrzebuje! Po czasie spędzonym w górach, wcale nie będzie nadużyciem nasz stan, w którym wydaje nam się, że możemy je przenosić. Taką energię potrafi dostarczyć nam tylko natura.
Tego dnia wycieczkę rozpoczęłam z pięknej, położonej w dolinie, wsi Międzygórze, na wysokości około 680 m n.p.m. Stanowi ona doskonały punkt wypadowy na górskie wycieczki w region Śnieżnika bądź Czarnej Góry. Od razu zauroczyłam się tą miejscowością z charakterystyczną drewnianą architekturą w stylu tyrolskim. Aparat wypełnił się fotografiami przytulnych, klimatycznych drewnianych domków i pensjonatów, które wyglądały po prostu magicznie pokryte białym puchem. Każdy z nich inny, oryginalny i równie przyciągający spojrzenie.



Na trasę mojej wyprawy wybrałam szlak niebieski na Śnieżnik. Warunki podejścia oceniam na dobre. Co chwilę wyglądające zza chmurki słońce, niezbyt duży mróz, jedyne co znacznie spowalniało moją wędrówkę był śnieg, który napadał tej nocy w dużych ilościach. W niektórych momentach sięgał on prawie do kolan, co znacznie utrudniało drogę. Na pewno wrócę raz jeszcze, aby zdobyć szczyt góry (1425 m n.p.m.), co tym razem ze względu na aspekty czasowe i porę roku nie zostało zrealizowane. Na kolejne podejście planuję wybrać szlak czerwony, którego droga jest nieco trudniejsza, ale znacznie ciekawsza z wieloma punktami widokowymi. Niebieski szlak bowiem wiedzie w znacznej części przez las.


Podczas całej wyprawy towarzyszyło mi częściowe zachmurzenie o mniejszym lub większym natężeniu, tak aby na pewnej wysokości zobaczyć było można...prawdziwy odcień nieba. Obraz nie do opisania. Musicie to zobaczyć na własne oczy!


Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie tej okolicy, bądź sami macie swoje ulubione miejsce w górach, dajcie koniecznie znać! Ja Wam bardzo polecam region Parku Krajobrazowego "Śnieżnik". 

niedziela, 18 stycznia 2015

Grey with Tartan Scarf

Pierwszy miesiąc zimy prawie za nami, jednak czuję, jakby wiosna była już tuż za rogiem. Coraz częściej rezygnuję z ciężkich i ciemnych barw w stylizacji na rzecz tych lekkich i spokojniejszych kolorów, które symbolizują zbliżającą się wiosnę. To musi przyspieszyć jej nadejście! Świetna wełniana sukienka w kolorze szarym w najdelikatniejszej wersji to genialna baza codziennej stylizacji i idealna rzecz w szafie. Do tego mój największy must have, czyli płaszcz w zbliżonej kolorystyce. Jest ze mną drugą porę roku i już teraz nie wyobrażam sobie mojej garderoby bez niego. Całość dopełniłam szalikiem, który ocieplił i ożywił popielate tkaniny. Mam słabość do kraty, a ciepłe i ciekawe zestawienie kolorów na nim sprawiło, że moja kolekcja szalików wzbogaciła się o kolejny model. Na ręku klasyczny zegarek z czarnym, skórzanym paskiem, z którym pokochaliśmy się od pierwszego wejrzenia. Jak wyszło?


Kamila: Coat - Sheinside | Dress - Reserved | Scarf - H&M | Bag - LUSSON | Boots - Taupage via zalando.pl | Watch - Daniel Wellington

Pamiętajcie, że do końca stycznia mamy dla Was kupon rabatowy na wszystkie zegarki Daniela Wellingtona. Robiąc zakupy nie zapomnijcie wpisać hasła "mk-libelula", a otrzymacie 15% zniżki!

czwartek, 15 stycznia 2015

Jeans Jumpsuit with Pink Accent

Jeansowy kombinezon to mój zakup z początku jesieni. Trzeba przyznać, że jest na tyle uniwersalny, że świetnie wygląda i sprawdza się również zimą, gdy temperatury nie są minusowe. Jego uniwersalność sprawia, że będzie ze mną podczas wszystkich pór roku. To zakup na lata! W jednym z kolejnych postów pokażę go Wam w stylizacji z fascynującą prawdziwie włoską dzielnicą Spagnolo Quartieri w tle. Zdjęcia robią wrażenie... Zdecydowanie to jeden z tych wpisów, którego nie mogę się doczekać, aby Wam go pokazać najbardziej.
Na to cieplejsze zimowe popołudnie dobrałam do kombinezonu futrzaną kamizelkę w rudym kolorze. Wisienką na torcie stał się mój nowy zegarek. Jest cudowny! Bardzo lubię wprowadzać takie kolorowe akcenty, a ten z różowym paseczkiem jest po prostu idealny. Szary deszczowy dzień z różowym akcentem w tle i na ręku stał się o niebo weselszy!


Monika: Jumpsuit - fashionata.pl | Fur Vest - Mango | Boots - River Island | Bag - Clothis.pl | Watch - Daniel Wellington